piątek, 18 czerwca 2010

[008] Philip Pullman „ Mroczne Materie I : Zorza Północna ( Złoty Kompas)”


 Wyd. Albatros
Styczeń 2007, 448 str.
Ocena: 9/10 Niecodzienna

O czym:

W przedziwnym świecie "Zorzy północnej" żyją ludzie i ich dajmony, w powietrzu wiruje tajemniczy Pył, a pewna dziewczynka ma do wypełnienia niebezpieczne zadanie. Kiedy jej przyjaciel zostaje porwany, Lyra rusza na poszukiwania, które zawiodą ją na daleką, zimną Północ. Na lodowcu mieszkają pancerne niedźwiedzie, po mroźnym niebie latają czarownice, a piękna kobieta prowadzi tam straszliwe eksperymenty. Pełna przygód wyprawa Lyry wiąże się z przejściem do innego świata, widocznego za Zorzą Północną...

Moje Zdanie:

Kiedy czytałam pierwsze strony tej  książki nie sądziłam, że okaże się tak wciągająca. Książka wywołała we mnie mnóstwo emocji i poruszyła przysłowiowy kamień, który wywołał lawinę przemyśleń, domysłów, pomysłów i myśli w ogóle.
 
Perypetie Lyry i jej niesamowicie zagadkowe życie dostarczyło mi wielu emocji. Książkę czytałam jednym tchem z przerwami gdy szłam do szkoły. Po prostu nie mogłam się oderwać. Dla mnie najbardziej brutalną i nieludzką częścią było odcinanie demonów. A gdyby nam ktoś odciął naszą duszę??
 
Na samą myśl ciarki mnie przechodziły. Wartka akcja, ciekawi bohaterowie i przede wszystkim niesamowity świat, w którym żyją, z całą jego symboliką sprawiają, że trudno odłożyć książkę choć na chwilę. Lyra wyrusza na niebezpieczna wyprawę do mrocznych pustkowi Północy, by uratować swojego najlepszego przyjaciela Rogera. Po drodze napotka przerażające, opancerzone niedźwiedzie polarne, długowieczne czarownice i wiele innych zagadek. Spodobało mi się też, że w historii brali udział ludzie różnych grup społecznych- Cyganie, Uczeni oraz Czarownice.
 
To właśnie one wzbudziły we mnie największe zaciekawienie. Serafina Pękala w świetny sposób utożsamiała kobietę nieobliczalną, a zarazem pełną charyzmy i wewnętrznego piękna. Moją uwagę zwrócił również tajemniczy przyrząd zwany aletheiometrem, który zawsze wskazuje prawdę.

Książka była po prostu świetna! Rewelacyjna! O wiele lepsza niż film... Jestem po prostu nią zachwycona! Zamierzam przeczytać pozostałe części trylogii. Polecam!

Ulubione cytaty:

„Pomysł delikatnie unosił się i drżały, jak bańka mydlana, a ona nie śmiał nawet spojrzeć na to bezpośrednio w przypadku, gdy pękają. Ale znał drogę pomysłów, a ona niech blask, patrząc w bok, myśląc o czymś innym.”

„Niepokoić się o młodych to obowiązek starych - powiedział Bibliotekarz. - A zadaniem młodych jest lekceważyć niepokój starych.”

„Wszyscy jesteśmy narzędziami w rękach losu, musimy jednakże postępować w taki sposób, jak gdyby było inaczej - odparła czarownica. - W przeciwnym razie pozostaje nam umrzeć z desperacji.”

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Mały ślad po Tobie = Wielki uśmiech na mojej buzi ;)