niedziela, 18 maja 2014

Stos, czyli radość dnia powszedniego ;)

Kiedy zobaczyłam datę ostatnio publikowanego stosu, zatrwożyłam się. Nie pokazywałam Wam moich nabytków od 2012 roku! Nie myślałam, że to już tyle czasu minęło. Dziś w przerwie między mazurzeniem a labializacją i dyftongiczną wymową samogłoski o (o czym ona mówi?! - W całości pochłaniają mnie przygotowania do ustnej z języka polskiego), postanowiłam pokazać Wam pozycje, które będę czytać w najbliższym czasie. Prezentuje się on następująco (od góry):


  1. Magdalena Witkiewicz „Opowieść niewiernej” - efekt zakupów z przyjaciółką i moja aktualna lektura, której recenzja pojawi się w tym tygodniu.
  2. Diane Chamberlain „Szansa na życie” - wypożyczone z biblioteki pod wpływem opinii Ewy Książkówki na temat innej książki autorki.
  3. Joanna Opiat – Bojarska „Blogostan” - pozycja z wymianki. Mam ją już od dawna, jednak teraz nadeszła dopiero jej chwila.
  4. Michelle Nouri „Dziewczyna z Bagdadu” - zakupowa zdobyć, o której czytałam u Ann RK i postanowiłam wypróbować na własnej skórze.
  5. Alice Munro „Jawne tajemnice” - nagroda za godne reprezentowanie szkoły w poczcie sztandarowym. Pani Dyrektor wybrała publikację autorki, która ciekawi mnie od dawna. Super!
  6. Rachel Hauck „Suknia ślubna” - nagroda za ukończenie szkoły z wyróżnieniem. Po opisie jestem niezmiernie ciekawa wnętrza :D

Prócz tego chciałabym Wam jeszcze zaprezentować dwie pozycje, które głównie spędzają sen z moich powiek w ostatnich dniach - w końcu matura z historii we wtorek, a ustny polski – w czwartek. Trzymajcie za mnie kciuki!
 
Cudem będzie jeśli uda mi się skrobnąć coś między egzaminami, także recenzja pojawi się pewnie dopiero w piątek.

PS. Znajomy informatyk powiedział, że spróbuje odzyskać zawartość mojego pliku! Także cierpliwości – mam nadzieję, że recenzje powrócą i będę mogła Wam zaprezentować prócz czytanych na bieżąco, trzy ciekawe powieści.

17 komentarzy:

  1. Ty mazurzenie, a ja o derywacie wstecznym i prefiksach :D Witkiewicz mi pożyczysz. I Gruchmanową też :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Na pewno dobrze Ci pójdzie :D
    Blogostan najbardziej chcialabym przeczytac :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawie pozycje wybrałaś na najbliższy czas. Dziwię się tylko jak Ci się udaje pogodzić czytanie z przygotowaniami do matury...
    Powodzenia na historii!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magdalenardo, przed samymi maturami odpuszczam sobie czytanie - niemożliwym jest pogodzić zagłębianie się w gwarę (aż żałuję, że zbliżam się do końca) czy powtórki z historii z publikacjami czysto literackimi. Jednak po historii i polskim pozostaje mi jedynie język niemiecki (który kocham). Dlatego od piątku znów wracam do codziennych spotkań z powieściami. Dziś natomiast chciałam pokazać, co czeka na mnie zaraz po maturze ;)

      Usuń
  4. Z twojego stosiku znam jedynie „Opowieść niewiernej”. Pozostałych powieści nie miałam okazji czytać, ale najpierw poczekam na twoje recenzje.

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kasiu - przyda się, zwłaszcza na historii. Na języku polskim będę musiała pokonać stres, a potem - mam nadzieję - będę wręcz "płynąć" po jakże interesującym temacie, jaki sobie wybrałam :D

      Usuń
  6. Wszystkie książki ze stosiku bardzo w moim guście ;)) Powodzenia na egzaminach!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziewczyna z Bagdadu - brzmi superaśnie! No i Munro!

    OdpowiedzUsuń
  8. Największą ochotę mam na Munro. Od dawna planuję przeczytać coś jej autorstwa :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Z pierwszego stosu zabrałabym wszystko - dosłownie.

    Trzymam kciuki za egzaminy ustne!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Trzymam kciuki za maturę z historii! Sama ją zdawałam, co prawda było to 5 lat temu (już pięć????), ale udało mi się i właśnie jestem na ostatniej prostej do obrony pracy magisterskiej (czytaj: skończ kobieto rozdział teoretyczny, bo resztę masz napisaną):D Na pewno będzie dobrze:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wszystkie książki ciekawie się zapowiadają :) Gratuluje nagród! :) Trzymam kciuki! Powodzenia! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Chamberlain, Munro i Witkiewicz mam w planach od dawna, ale jakoś do tej pory z planów nici, chyba trzeba się wziąć za siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubię oglądać takie stosiki. Widać, że szkoła się u Ciebie postarała, prezentując książki :)
    I jak poszło na polskim?

    OdpowiedzUsuń

Mały ślad po Tobie = Wielki uśmiech na mojej buzi ;)